Spis treści
Bez ślubu nie dziedziczysz po partnerze z mocy prawa — nawet jeśli żyjecie razem od dekady, macie wspólne konto i mieszkanie na kredyt. W razie jego śmierci bez testamentu cały majątek trafia do jego rodziny: rodziców, rodzeństwa, dzieci z poprzednich związków. Ty, z perspektywy polskiego prawa spadkowego, jesteś osobą obcą. To nie jest straszenie — to konkretna luka, którą da się załatać, jeśli wiesz o niej zawczasu.
Co tracisz, jeśli partner umrze bez testamentu?
Konkubenci nie są uwzględnieni w katalogu spadkobierców ustawowych. W przypadku śmierci jednego z partnerów, drugi nie dziedziczy automatycznie jego majątku. Żeby w ogóle cokolwiek po nim otrzymać, konieczny jest testament — i to sporządzony z wyprzedzeniem, nie „kiedyś”.
Ale nawet z testamentem sytuacja nie jest prosta. Konkubenci należą do III grupy podatkowej — każde przyjęcie spadku na podstawie testamentu powoduje powstanie zobowiązania podatkowego. Konkubentom nie przysługują ulgi podatkowe przy dziedziczeniu. Małżonkowie są zwolnieni z tego podatku całkowicie.
Jest jeszcze jedna pułapka: jeśli testament pomija spadkobierców ustawowych, czyli rodzinę — dzieci czy małżonek z poprzedniego związku mogą domagać się zachowku. Oznacza to, że nawet gdy partner zapisze Ci wszystko, jego rodzina może skutecznie zmniejszyć to, co faktycznie dostaniesz.
Pro-tip: Jeśli kupiliście mieszkanie razem, upewnijcie się, że oboje jesteście wpisani w księdze wieczystej jako właściciele ze wskazanymi udziałami. Cokolwiek jeden z partnerów nabędzie, stanowi to jego majątek osobisty — jeśli nie chcą takiego podziału, konieczne jest zawarcie odpowiedniej umowy.
Renta rodzinna i ubezpieczenie zdrowotne — dwie luki, o których rzadko się mówi
Konkubina nie ma prawa do renty rodzinnej po śmierci partnera — nawet jeśli prowadziła z nim wspólne gospodarstwo domowe przez wiele lat. Wdowom i wdowcom renta przysługuje z mocy prawa przy spełnieniu określonych warunków. Tobie — nie.
Podobnie wygląda kwestia ubezpieczenia zdrowotnego. Małżonek może zgłosić drugiego do swojego ubezpieczenia w pracy. W konkubinacie nie ma możliwości ubezpieczenia zdrowotnego partnera jako członka rodziny.
Mieszkanie po śmierci partnera — masz trzy miesiące
To scenariusz, o którym mało kto myśli, a który może dotknąć dosłownie z dnia na dzień. Jeśli prawo do lokalu należało do zmarłego partnera, żyjący partner może korzystać z mieszkania przez trzy miesiące od jego śmierci. Po upływie tego czasu prawo do zajmowania lokalu przechodzi na powołanych spadkobierców.
Trzy miesiące na znalezienie nowego miejsca do życia, gdy właśnie straciłaś partnera — to jeden z twardszych skutków braku formalizacji.
Co możesz zrobić już teraz, bez ślubu
Brak ślubu nie musi oznaczać braku ochrony — wymaga tylko kilku świadomych kroków:
Testament — jedyny sposób, żeby partner po Tobie dziedziczył. Sporządzony u notariusza jest trudniejszy do podważenia niż pisany ręcznie.
Pełnomocnictwo notarialne — daje partnerowi prawo do reprezentowania Cię w sprawach medycznych, bankowych i urzędowych. Bez niego lekarz nie ma obowiązku udzielić mu informacji o Twoim stanie zdrowia.
Polisa na życie z partnerem jako uposażonym — jeśli w polisie ubezpieczeniowej zostanie wskazany partner jako uposażony, po śmierci ubezpieczonego otrzyma on określoną kwotę niezależnie od dziedziczenia ustawowego. To jedno z nielicznych narzędzi, które działa bez testamentu i bez podatku od spadku.
Wspólna własność nieruchomości — jeśli kupujecie coś razem, oboje musicie być w akcie notarialnym. Samo zamieszkiwanie razem nie tworzy współwłasności.
Czy coś się zmieni? Projekt ustawy o związkach partnerskich
W październiku 2024 roku rząd przedstawił projekt ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich, który planuje wprowadzić m.in. dziedziczenie ustawowe, wspólne rozliczenia podatkowe i rentę rodzinną dla partnerów. Na początku 2026 roku ustawa wciąż czeka na uchwalenie przez parlament — warto śledzić, jak się ta sytuacja rozwinie, bo może zmienić opisane tu zasady.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W konkretnych sprawach dotyczących dziedziczenia, testamentów i zabezpieczenia majątkowego warto skonsultować się z radcą prawnym lub notariuszem.